środa, 19 marca 2014

Czy warto rozpocząć inwestowanie na rynku forex?

http://www.flickr.com/photos/59937401@N07/5929579731/
Jakiś czas temu otrzymałem informację o konkursie mForex Trader ECN, który jest organizowany przez Dom Maklerski mBanku. Do wygrania są nagrody o wartości 150 tys. złotych. Wszystko ma opierać na wirtualnym portfelu, tak więc nie będziemy musieli ryzykować swoich własnych środków.

Więcej szczegółów przedstawiam poniżej:
Nagrody
  • 150 000 zł w puli
  • nagroda główna 50 000 zł
  • II miejsce - 20 000 zł
  • III miejsce - 10 000 zł
  • razem 60 miejsc premiowanych nagrodami
  • 4 lotne premie tygodniowe - I miejsce - 5 000 zł, II - 2 000 zł, III - 1 000 zł, nagrody do X miejsca
Terminy
  • 31 marca do 25 kwietnia 2014 roku - 4 tygodnie wyścigu
  • 10 marca - początek przyjmowania zgłoszeń
  • do 30 marca - 3 tygodnie rozgrzewki - możesz testować swoje
    koncepcje inwestycyjne na rachunku konkursowym
  • 31 marca przywracamy wartość rachunków do wyjściowego poziomu 10 000 zł
Zasady
  • wirtualne 10 000 zł na rachunku demonstracyjnym
  • waluty, towary i indeksy do dyspozycji
  • ranking główny i rankingi tygodniowe - piątek dniem zwycięzcy etapowego
  • dostęp do rachunku z aplikacji stacjonarnych, mobilnych i przeglądarki
  • zgłoszenia z formularza z głównej strony konkursowej
  • potwierdzenie udziału z loginem, hasłem i linkiem do instalacji platformy wysyłane na
    podany w formularzu e-mail, instalujesz, wybierasz "Serwer Demo" - i jesteś w grze...

Czy warto wziąć udział w takim konkursie?

Jeśli potraktujemy sam konkurs jako zabawę to na pewno tak, bo tak naprawdę poza straconym czasem niczym nie ryzykujemy. Jeśli chcemy się natomiast nauczyć inwestować  na rynku Forex to na pewno nie ma to sensu.

Po pierwsze inwestowanie wirtualnych pieniędzy nie ma prawie nic wspólnego z rzeczywistymi emocjami, które pojawiają się gdy inwestujemy swoje własne środki.

Po drugie musimy mieć świadomość, że rynek ten jest bardzo lewarowany, czyli tak naprawdę inwestujemy z bardzo dużą dźwignią finansową, która wynosi nawet 1:200. Innymi słowy stosunek wartości posiadanego kapitału do wartości otwartej pozycji może wynosić blisko 1:200. Wykorzystywanie tak dużej dźwigni wiąże się z dużym ryzykiem poniesienia strat, ponieważ zmiana kursu o 0,5% spowoduje zmianę depozytu na rachunku o 100%. Inwestując na tym rynku strata może przekroczyć zainwestowany przez nas kapitał, szczególnie może to mieć miejsce w czasie gwałtownych zmian wyceny instrumentów bazowych na przykład po weekendzie.

Po trzecie statystyki forex są bezlitosne ponad 95% inwestorów traci w czasie swoich inwestycji. Po prostu jest to jeden z najbardziej ryzykownych sposobów inwestowania swoich pieniędzy.

Po czwarte jeśli chcemy wygrać taki konkurs to musimy bardzo ryzykować, bo tylko w taki sposób można osiągnąć spektakularne wyniki typu wzrost wartości portfela o 100% w cztery tygodnie. Niestety taka strategia w realu wcześniej czy później doprowadza do wyzerowania portfela.

Po piąte wszystkie tego typu konkursy i zabawy mają tak naprawdę zapewnić domom maklerskich kolejnych dawców kapitału. Nowych entuzjastów, którzy wcześniej czy później w większości trafią do 95-procentowej grupy tracących na tym rynku.

Podsumowując inwestowanie na forexie jest bardzo ryzykowne i powinny się tym zajmować osoby, które mają duże doświadczenia na rynkach kapitałowych.

Jeśli jednak koniecznie chcesz spróbować inwestować na tym rynku to zdecydowanie lepiej wybrać biuro maklerskie, które oferuje tzw. mikroloty (0,01 lota czyli np. 1000 jednostek waluty). Wówczas wpłacając np. 3000 tys. złotych możemy w miarę bezpieczny sposób spróbować sowich sił na forexie.

Sam zrobiłem podobnie i w grudniu 2012 roku rozpocząłem inwestowanie, a właściwie spekulację. Po kilkunastu miesiącach zysk z przeprowadzonych transakcji wynosi brutto 407 złotych. Na wszelki wypadek wycofałem z rachunku początkowe 3000 PLN i gram teraz samym zyskiem. Wszystko, dlatego że po mimo niewielkiej kwoty emocje są bardzo duże i przy większej wolnej gotówce często pojawia się pokusa otwierania kolejnych pozycji. Aktualnie staram się posiadać tylko jedną otwartą pozycję - na dzień dzisiejszy jest to pozycja długa na parze USDJPY.



3 komentarze:

  1. Z tego co testowałem to platforma wydaje się być bardzo przejrzysta i intuicyjna. Nagrody to dodatek, ale...jakże miły.

    OdpowiedzUsuń
  2. No niestety ten dodatek jest tylko dla najlepszych.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podstawą inwestowania jest znajomość rynku, bez tego ryzyko poniesienia porażki jest ogromne, każdy początkujący inwestor musi o tym wiedzieć. Jedną z efektywniejszych form inwestowania są właśnie inwestycje giełdowe. Wszystkim zainteresowanym inwestowaniem polecam serwis http://www.permanent.cba.pl/
    Serwis oferuje program "Plus500", który umożliwia skuteczne inwestowanie w towary, akcje oraz waluty, zanim zaczniesz inwestować prawdziwe pieniądze istnieje możliwość symulacji. Program jest całkowicie bezpłatny

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...